Odpowiedź na krytykę prasową jako instytucja prawa prasowego

16 czerwca 2020 r.

Instytucja odpowiedzi na krytykę prasową, unormowana w art. 6 ust. 2 ustawy – Prawo prasowe, jest stosunkowo rzadko wykorzystywanym, a przez to i mało znanym, narzędziem pracy dziennikarza. Z naszej praktyki wynika, że instytucje publiczne skonfrontowane z wnioskiem o udzielenie odpowiedzi na przekazaną im krytykę prasową, nader często mylą ją z samym prawem do zbierania materiałów krytycznych i ich publikowania. Tymczasem przywołany przepis brzmi:

Organy państwowe, przedsiębiorstwa państwowe i inne państwowe jednostki organizacyjne oraz organizacje spółdzielcze są zobowiązane do udzielenia odpowiedzi na przekazaną im krytykę prasową bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu miesiąca.

Wyraźnie zatem mowa jest o obowiązku wskazanych podmiotów do podjęcia działania (udzielenia odpowiedzi) na wyrażoną już krytykę prasową, która została im „przekazana”. Obowiązku tego nie należy zatem utożsamiać z przyzwoleniem na zbieranie materiałów krytycznych czy wyrażanie krytyki, czego dobitnym wyrazem jest istnienie odrębnego przepisu Prawa prasowego, a mianowicie art. 6 ust. 4: Nie wolno utrudniać prasie zbierania materiałów krytycznych ani w inny sposób tłumić krytyki.
Ustawa nie definiuje, czym powinna być odpowiedź na przekazaną krytykę prasową. W orzecznictwie przyjmuje się, że „odpowiedź na krytykę prasową jest tym, czym odpowiedź w potocznym tego słowa znaczeniu. Powinna być repliką, reakcją na postawione pytanie albo zarzut. Powinna odnosić się do treści tego pytania lub zarzutu, czyli wyrażać rzeczowy stosunek do krytyki zawartej w publikacji prasowej.” (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 września 1999 r., sygn. akt II SA 1397/99; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SAB/Wa 527/16; por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 marca 2019 r., sygn. akt IV SAB/Wr 41/19).
Organ zobowiązany jest zatem udzielić odpowiedzi na już opublikowany krytyczny materiał prasowy – warunkiem jest jednak jego „przekazanie”. Dopuszczalna jest przy tym każda forma przekazania – możliwe jest więc wysłanie do organu kopii materiału prasowego, a w przypadku publikacji internetowych, wydaje się, że wystarczające jest także i samo przekazanie linku do publikacji prasowej, mającej być przedmiotem odpowiedzi.

Strona podmiotowa – kto jest zobowiązany do odpowiedzi na krytykę prasową
Prawo prasowe wymienia wprost tylko organy państwowe, przedsiębiorstwa państwowe i inne państwowe jednostki organizacyjne oraz organizacje spółdzielcze (art. 6 ust. 2), a także związki zawodowe, organizacje samorządowe i inne organizacje społeczne w zakresie prowadzonej przez nie działalności publicznej (art. 6 ust. 3). Literalne brzmienie pomija zatem organy samorządu terytorialnego – orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje jednak, że przepis ten odnosi się do wszelkich organów władz publicznych, a więc i samorządu (przywołany wyżej wyrok WSA we Wrocławiu, sygn. akt IV SAB/Wr 41/19; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 6 września 2006 r., sygn. akt II SAB/Go 16/06). Instytucję odpowiedzi na krytykę prasową wprowadzono bowiem jeszcze w poprzednim ustroju, gdy nie istniał samorząd terytorialny.

Procedura skargowa w przypadku braku odpowiedzi
Początkowo w orzecznictwie przyjmowano, że w sprawach prasowych nie istnieje bezczynność, a brak odpowiedzi na krytykę prasową uznawano za równoznaczny z odmową udzielenia tzw. „informacji prasowej”, o której mowa w art. 4 Prawa prasowego (omówienie samej instytucji informacji prasowej wykracza poza temat niniejszego artykułu). W konsekwencji w przypadku nieudzielenia odpowiedzi na krytykę prasową, służyła skarga na odmowę jej udzielenia na podstawie art. 4 ust. 4 Prawa prasowego (uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia 1987 r., sygn. akt III AZP 2/87). Później od wykładni tej jednak odstąpiono za sprawą postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2069/14, na które aktualnie powołują się sądy administracyjne. W myśl tego orzeczenia „przywołane przepisy Prawa prasowego, jak też przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie wyłączają zastosowania w stanie faktycznym, jaki wystąpił w niniejszej sprawie dopuszczalności wnoszenia skarg na bezczynność, zatem niepodobna zaaprobować twierdzenia, że w sprawach prasowych nie istnieje bezczynność, a brak reakcji na żądanie pisemnej odmowy udzielenia informacji jest równoznaczny z wydaniem aktu odmowy. Wydaje się, że ustawodawca, zobowiązując do sformułowania jej na piśmie, uwarunkował tym niejako możliwość wniesienia skargi. Trzeba też zważyć, że kontrola sądów administracyjnych przewidziana w przepisach szczególnych (p. art. 3 § 3 p.p.s.a.) nie oznacza odejścia od reguł postępowania zawartych w tej ustawie, nie dopuszcza przeto zaskarżenia aktów nieistniejących ani uznania bezczynności za akt, chyba że co innego wynika z przepisów szczególnych, (...)”. W związku z tym obecnie brak odpowiedzi na krytykę prasową rozpatrywany jest w kategoriach bezczynności organu i sądy traktują skargę na brak odpowiedzi jako skargę na bezczynność administracji.
W obecnym stanie prawnym – w związku z wprowadzeniem do kodeksu postępowania administracyjnego instytucji ponaglenia i odpowiedniego zmodyfikowania przepisów ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – w orzecznictwie pojawił się pogląd, że skarga na bezczynność w przedmiocie nieudzielenia odpowiedzi na krytykę prasową powinna być poprzedzona ponagleniem (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 10 września 2019 r., sygn. akt IV SAB/Wr 117/19). Uzasadnia się to poglądem, iż w świetle art. 50 ustawy – Prawo prasowe do roszczeń dziennikarza o udzielenie informacji prasowej stosuje się przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (J. Sobczak, Komentarz do art. 50 ustawy - Prawo prasowe, System Informacji Prawnej Lex). Zdaniem składu orzekającego WSA we Wrocławiu dotyczy to także odpowiedzi na krytykę prasową. Podkreślenia wymaga jednak, że ten sam sąd – orzekając kilka miesięcy wcześniej w innym składzie w przywołanej wyżej sprawie pod sygn. akt IV SAB/Wr 41/19 – nie wymagał poprzedzenia skargi ponagleniem. Czas pokaże zatem, który pogląd utrwali się w orzecznictwie.